Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja muzyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja muzyczna. Pokaż wszystkie posty

Obietnica Ojca 1/8. Hip hop


Ducha Świętego spotykamy na wiele sposobów. Jednym z nich, którego doświadczyłam dwadzieścia lat temu, może być spotkanie pełne rozśpiewanego hip-hip i roztańczonego hop-hop. Gdybym sama – i to całkowicie nieoczekiwanie – tego nie przeżyła, to bym nie uwierzyła, że Duch Święty naprawdę może człowieka rozradować tak, jak młode wino.

*

Zmartwychwstanie/Wniebowstąpienie. W życiu Jezusa jest to jedno wydarzenie. Zmartwychwstając, od razu do Nieba wstępuje. Tyle, że w swoim chwalebnym, uwielbionym Ciele, przez czterdzieści dni nadal tutaj na ziemi pokazuje się uczniom, rozmawia z nimi, wydaje ostatnie polecenia, spożywa z nimi posiłki. I przechodzi przez drzwi zamknięte. Ukazuje nam, jak będziemy żyli po naszym zmartwychwstaniu, w odnowionym przez Boga świecie. Dzisiaj, definitywnie kończąc pewien etap swojego ziemskiego doświadczenia oraz swojej misji, żegna się z uczniami i zapowiada spełnienie obietnicy Ojca. To stanie się - za tydzień.

Podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: «Słyszeliście o niej ode Mnie - [mówił] - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym». Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi». Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. - Dzieje Apostolskie 1, 4 - 9


W oczekiwaniu na obietnicę Ojca: Alleluja i hip-hop!





23.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]

.

Obietnica Ojca 2/8. O wyższości świąt


Nie od dzisiaj - pół żartem, pół serio - bywa rozważana wyższość Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia, albo odwrotnie. Nie wchodząc w zawiłości tych publicystycznych zabaw, zapytam jedynie: a gdzie w tym sporze podziały się Święta Zesłania Ducha Świętego? Zwracam uwagę na liczbę mnogą: święta! Ponieważ w dawnej Polsce świętowano tę uroczystość przez dwa dni, podobnie jak dwie pozostałe. W dziesięciu krajach europejskich nadal dwa dni wolne od pracy przysługują na obchody Zesłania, czyli Pięćdziesiątnicy, czyli wydarzenia, które miało miejsce pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu. Natomiast w paru niemieckich landach nadal uczniom przysługują krótsze lub dłuższe ferie z tej okazji.

W obecnym zlaicyzowanym świecie pewnie nie ma to wielkiego religijnego znaczenia, ale powyższa tradycja świadczy o powszechnie przez wieki uznawanej wysokiej randze Zesłania Ducha Świętego. Czy taka triada jednakowo uroczyście obchodzonych świąt – Boże Narodzenie, Wielkanoc, Pięćdziesiątnica – nie miałaby wymowy wręcz trynitarnej? W każdym razie, ja tę myśl zaznaczam – obecnymi prywatnymi rekolekcjami z Duchem Świętym. Skoro parę miesięcy temu natchnęło mnie przed Wielkanocą, żeby posnuć na blogu rozważania w Wielkim Poście [Postne posty] i Wielkim Tygodniu [Top Seven], to uważam, że Duchowi Świętemu podobny czas rozmyślania/rekolekcji należy się również. Szczególnie, że z całej Trójcy Świętej o Nim wiemy najmniej.

I na koniec, porządkująco: istnieją jasne normy określające hierarchię dni liturgicznych [więcej]. Absolutne pierwszeństwo przysługuje Paschalnemu Triduum Męki i Zmartwychwstania Pańskiego. Na miejscu drugim znajdują się: Narodzenie Pańskie i Zesłanie Ducha Świętego, a także Objawienie i Wniebowstąpienie. A więc: wszystko jest jasne.


Duchu Święty, wołam przyjdź!


Upili się młodym winem - Czuwanie 2010, Kościół Księży Pallotynów pw. Zesłania Ducha Świętego, Otwock.


24.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]


.

Obietnica Ojca 4/8. W sobie zwyciężaj


Nauczyciele duchowości mówią, że skutecznym sposobem zwalczania własnych wad, słabości czy grzechów, jest wypracowywanie w sobie cech czy cnót im przeciwstawnych. Inaczej mówiąc, budowanie w sobie dobra przeciwstawnego rozpoznanemu w rachunku sumienia - złu. Ma to sens bardzo praktyczny, gdyż ludzka natura jest po prostu grzeszna, zraniona grzechem, do grzechu skłonna, i taką pozostanie aż do naszej śmierci. Nie da się więc za życia grzechu z siebie wykorzenić na dobre, a dotyczy to szczególnie grzechu pychy, przez wieki nazywanego przez teologów korzeniem wszystkich innych grzechów. Jesteśmy po prostu grzesznikami: Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. (1J 1, 8-9)

Dobrze jest więc w pracy nad sobą skoncentrować się na pozytywach, aby współpracując z Duchem Świętym pozwalać Mu budować w nas dobro, a przez to jak najbardziej marginalizować grzech. W świetle powyższego można – jak sądzę - w podobnie praktyczny sposób spojrzeć na Dary Ducha Świętego jako dane nam szczególne uzdolnienia do walki z grzechem, z jego negatywnymi duchowymi i moralnymi skutkami. Po to, żeby być jak najbliżej – Boga. Scholastyczna szkoła teologiczna wypracowała następujący schemat powiązań darów Ducha Świętego z grzechami nazywanymi głównymi [więcej]:

1. Dar Mądrości versus Nieczystość
2. Dar Rozumu versus Chciwość/Łakomstwo
3. Dar Umiejętności versus Gniew
4. Dar Rady versus Obżarstwo/Nieumiarkowanie
5. Dar Pobożności versus Zazdrość
6. Dar Męstwa versus Lenistwo
7. Dar Bojaźni Bożej versus Próżność/Pycha


Przybądź, Duchu Święty! / Obmyj, co nieświęte! - Pieśń liturgiczna pochodząca z XII w., zwana Sekwencją do Ducha Świętego [więcej]:



Przybądź Duchu Święty, ześlij z nieba wzięty
światła Twego strumień.
Przyjdź, Ojcze ubogich, Dawco darów mnogich,
Przyjdź, światłości sumień

O, najmilszy z Gości, słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.
W pracy Tyś ochłodą, w skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza! Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.
Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.

Obmyj, co nieświęte, oschłym wlej zachętę
Ulecz serca ranę!
Nagnij, co jest harde, rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym, w Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary!
Daj zasługę męstwa, daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary


26.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]


.

Obietnica Ojca 5/8. Siedmiorakie dary


Dary Ducha Świętego, czyli o co można prosić, czyli czego można się spodziewać, czyli co wiemy o Jego działaniu na podstawie doświadczenia i przemyślenia pokoleń, czyli mała synteza:


1. Mądrość: dar Ducha Świętego, który doskonali umysł oświecony wiarą dla sądzenia rzeczy Bożych, daje niejako doświadczalne poznanie Boga. Daje odczuć smak rzeczy Bożych. Dar dany dla kontemplacji rzeczy Bożych. Jego owocem: pokój, ład, opanowanie. Przeciwstawny grzech główny: Nieczystość. Błogosławieństwo: Którzy wprowadzają pokój - będą nazwani synami Bożymi.

2. Rozum: dar Ducha Świętego, który doskonali umysł oświecony wiarą dla przeniknięcia prawdy, bardziej w kategoriach pojmowania niż sądzenia. Daje przenikliwość w pojmowaniu rzeczy Bożych. Dany dla kontemplacji rzeczy Bożych. Jego owocem: czystość serca. Przeciwstawny grzech główny: Chciwość/ Łakomstwo. Błogosławieństwo: Czystego serca - Boga oglądać będą.

3. Umiejętność: dar Ducha Świętego, który doskonali umysł oświecony wiarą dla sądzenia rzeczy stworzonych, daje nam poznać zło grzechu, pustkę rzeczy stworzonych i pomocy ludzkich, oraz konieczność pokładania ufności w Bogu, aby dojść do posiadania Go. Dany do pełnienia rzeczy zwykłych. Jego owocem: łzy skruchy, jasność umysłu. Przeciwstawny grzech główny: Gniew. Błogosławieństwo: Którzy płaczą - będą pocieszeni.

4. Rada: dar Ducha Świętego, który doskonali umysł oświecony wiarą dla sądzenia naszych czynów, pomaga roztropności wlanej stać się uzdolnieniem do świętego rozeznania. Dany do pełnienia rzeczy trudnych. Jego owocem: miłosierdzie. Przeciwstawny grzech główny: Obżarstwo/ Nieumiarkowanie. Błogosławieństwo: Miłosierni - miłosierdzia dostąpią.

5. Pobożność: dar Ducha Świętego, który doskonali wolę i uczucie w stosunku do czci należnej Bogu oraz w stosunku do miłości braterskiej należnej wszystkim dzieciom Boga. Dany do pełnienia rzeczy zwykłych. Jego owocem: pokuta, posłuszeństwo, sprawiedliwość, cichość ducha, słodycz duchowa. Przeciwstawny grzech główny: Zazdrość. Błogosławieństwo: Cisi - na własność posiądą ziemię.

6. Męstwo: dar Ducha Świętego, który doskonali wolę i uczucie przeciwko obawie przed niebezpieczeństwem i przeciw zniechęceniu. Dany do pełnienia rzeczy trudnych. Jego owocem: cierpliwość, pragnienie sprawiedliwości. Przeciwstawny grzech główny: Lenistwo. Błogosławieństwo: Głodni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, i którzy cierpią prześladowanie - będą nasyceni.

7. Bojaźń Boża: dar Ducha Świętego, który doskonali wolę i uczucie przeciw nieuporządkowanym pożądliwościom, jest to święta bojaźń grzechu. Stanowi początek mądrości. Dar dany do pełnienia rzeczy zwykłych. Jego owocem: łagodność, pokora, czystość, ubóstwo. Przeciwstawny grzech główny: Próżność/ Pycha. Błogosławieństwo: Ubodzy w duchu - do nich należy królestwo niebieskie.

Opracowano na podstawie: Reginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie. Wydawnictwo Niepokalanów. Więcej: [Anatomia duszy].


Osiem błogosławieństw [info o nagraniu] - Anna Maria Jopek, Natalia Kukulska, Kasia Stankiewicz, Robert Amirian, Joszko Broda, Grzegorz Markowski, Czesław Niemen, Ryszard Rynkowski i Mietek Szcześniak (1999):





27.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]


.

Obietnica Ojca 7/8. Co jest grane?


Śpiew skierowany do Boga jest darem Ducha Świętego: Z obrzędami chrześcijańskimi zawsze związana była muzyka. Psalmy, hymny i pieśni stanowiące część Biblii, stają się nośnikiem prawd objawionych. Już w Kościele apostolskim śpiew traktowano jako dar Ducha, tak samo jak głoszenie kerygmatu [Instrukcjao muzyce kościelnej]. W Kościele śpiewana jest Biblia i Brewiarz, i Boże coś Polskę, a także Barka i Baranki, i cała różnorodność innych utworów klasycznych, tradycyjnych, współczesnych, bardziej i mniej dostojnych, dobieranych stosownie do okoliczności.

Tak, jak różna muzyka jest grana w kościołach, tak samo często różna muzyka gra w każdej wierzącej duszy. W moim przypadku, w różnych chwilach bardzo różnie mi w duszy gra czy śpiewa. Czasami jest to prościutka piosenka pielgrzymkowa, a czasami jest to Mozart, Bizet, Fauré [Top Seven], a z kolei innym razem do Boga podnosi mnie jakiś popularny szlagier, czyli hit, czyli przebój [Postny post]. O tym, że od Ducha ta moja wewnętrzna muzyka pochodzi, świadczyć może fakt, że rozśpiewałam się dopiero w dorosłym życiu, wraz z kolejnymi nawróceniami.

*

Obok muzyki istotne są towarzyszące jej słowa, odsyłające słuchacza do treści religijnych. Czasami będzie to słowo Bóg, którego wychwalamy, albo Jezus, Najwyższe Imię, lub ta Krew, która z grzechu obmywa nas, lub Duch, który przychodzi i nas rozpala, czy Matka, która pod krzyżem stała, która wszystko rozumie, która nas zna. Takim słowem może być też Kościół, którego poprzez Chrzest otworzyłeś mi drzwi, za co z głębi serca dziękuję Ci!

Internet pełen jest muzyki religijnej, w tym nagrań prostych piosenek religijnych, bardzo zróżnicowanych pod względem estetycznym i technicznym, co może mieć znaczenie przy ich zwykłym słuchaniu, ale już niekoniecznie przy osobistym religijnym przeżywaniu, kiedy coś w nas od jakiegoś słowa się zapala, czy kiedy od jakiejś nuty coś nam zaczyna w duszy grać. Estetyka nagrania czy wykonania jest wtedy rzeczą drugorzędną, chociaż dobrze byłoby, gdyby każdy utwór Boga sławiący był jednocześnie artystyczną jeśli nie perłą, to chociaż perełką.

Św. Augustyn twierdził, że Duch Święty zstępuje na nas poczynając od najwyższego daru - Mądrości - i kończąc na darze Bojaźni Bożej. Natomiast człowiek do Boga idzie poczynając od współpracy z darem Bojaźni Bożej i dochodząc na końcu do udziału w darze Mądrości [Siedmiorakie dary]. Pewien odblask tej myśli znajduję w słowach jednej z prostych piosenek, która przyszła do mnie dwadzieścia lat temu w jakimś nagraniu płytowym albo taśmowym, kiedy nikt nie słyszał o czymś takim jak you tube, a w ogóle niewielu słyszało wtedy o internecie, i która to piosenka nadal jest dla mnie ważna, a którą - co też ważne - można w tamtym dawnym dojrzałym i ciekawym wykonaniu wygrzebać w sieci i zaprezentować:

Panie, jeśli zechcesz przyjąć mnie taką, jaką jestem, jestem gotowa już dziś. Jeśli rozkażesz, odrzucę wszystko, co nie z Ciebie, by za Tobą w Prawdzie iść.


Miłość nad górami - Justyna Segiec:



Miłość Twoja nad górami
ponad szczyty wznosi się
Jak to jest, że jesteś
Jak to jest, że jesteś
Jak to jest, że jesteś z nami i w niebie nie brakuje Cię.

Panie jeśli zechcesz przyjąć mnie taką, jaką jestem
jestem gotowa już dziś, jeśli rozkażesz odrzucę wszystko co nie z Ciebie
By za Tobą w Prawdzie
By za Tobą w Prawdzie
By za Tobą w Prawdzie iść.

Bo z Tobą Panie i przez Ciebie wszystko, wszystko dzieje się
Także życie moje niech w Twoim trwa Imieniu,
Ty mi pozwoliłeś
Ty mi pozwoliłeś
Ty mi pozwoliłeś na nowo narodzić się.


29.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]


.

Obietnica Ojca 8/8. Numer jeden


Mój hit numer jeden! Powiem więcej: to przebój wszech-czasu (coraz bardziej ex aequo z Te Deum Laudamus - Ciebie Boga wysławiamy goniącym go w tym prywatnym rankingu [nagranie]). Polskie słowa hymnu do Ducha Świętego i śpiew wielu połączonych głosów, do których można dołączyć ze swoim, jak w karaoke, można znaleźć - [tutaj]. Można też śpiewać solo, jak często mnie się zdarza już od prawie czterdziestu lat, bardzo spontanicznie, samej z siebie, kiedy zaczyna mi w duszy grać, o czym mogą zaświadczyć osoby, w których towarzystwie akurat wtedy się znajdę. Tak też sama z siebie modliłam się śpiewając ten hymn tuż po zgonie mojej Mamy, klęcząc przy niej. Nim też modlę się teraz w intencji mojej/naszej Ojczyzny.


Stworzycielu Duchu, Odnowicielu Duchu! Przyjdź!




koniec/początek


O Stworzycielu Duchu, przyjdź.
Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.
Niebieską łaskę zesłać racz
Sercom, co dziełem są Twych rąk.

Pocieszycielem jesteś zwan
I Najwyższego Boga dar.
Tyś namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój żywy, miłość, ognia żar.

Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz.
Przez Ojca obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.

Światłem rozjaśnij naszą myśl,
W serca nam miłość świętą wlej
I wątłą słabość naszych ciał
Pokrzep stałością mocy Swej.

Nieprzyjaciela odpędź w dal
I Twym pokojem obdarz wraz.
Niech w drodze za przewodem
Twym Miniemy zło, co kusi nas.

Daj nam przez Ciebie Ojca znać,
Daj, by i Syn poznany był,
I Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sił.

Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych płynie chwał.

Amen.


30.05.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Obietnica Ojca (1-8)]


.

Top Seven 1/7. Pie Jesu

Słowo 1: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (Łk 23, 34)

Nie tylko w popularnych polskich piosenkach słyszałam kiedyś głos Boga [Postny post], ale równolegle w muzyce klasycznej odnajdywałam tego Boga - smak. A właściwie - przedsmak. Przedsmak życia wiecznego. I mówię wam - życie wieczne, szczęście wieczne, bardzo smakowite jest.

Teraz, po dwudziestu latach od tamtych doświadczeń, w przededniu największego wydarzenia nie tylko Chrześcijaństwa, ale całego Świata i Wszechświata, całej stworzonej Natury, jakim jest Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, w tych swoistych muzycznych rozważaniach szukam raz jeszcze tamtego smaku. W klasyce tym razem. Smak szczęścia wiecznego przeczuwalny jest w mszach żałobnych, a już szczególne natężenie wiecznej słodyczy bycia z Bogiem rezonowało i rezonuje w Requiem Gabriela Fauré, pozbawionym nastroju lęku przed spotkaniem z Bogiem twarzą w twarz.

Oto część tego utworu zatytułowana Pie Jesu - przedstawiona w dwóch wykonaniach. Najpierw w telewizyjno-popularnym występie w Britain Got Talent Andrew Johnstona, ówcześnie (2008) śpiewającego chłopięcym tenorem członka chóru katedralnego w Carlisle. Jak zawsze, takie programy obudowane są jakąś czułostkową historią brzydkiego kaczątka, które dzięki telewizyjnemu występowi otrzymuje szansę przemiany w łabędzia. Jednak historia nieśmiałego tłuściutkiego chłopca, wyśmiewanego przez kolegów z powodu zainteresowania śpiewem klasycznym, do tego posługującego się cieniutkim sopranowym głosikiem – brzmi prawdopodobnie. I chciałoby się zacytować słowo Jezusa z krzyża: nie wiedzą, co czynią. Przebacz im.


Andrew Johnston:




A tutaj już jak najbardziej klasyczna klasyka: w tym samym utworze Barbara Hendricks:





Jezusie Miłosierny, Jezusie Miłosierny
Jezusie Miłosierny, Jezusie Miłosierny
Który gładzisz grzechy świata
Daj im odpoczynek
Daj im odpoczynek

Baranku Boży, Baranku Boży
Baranku Boży, Baranku Boży
Który gładzisz grzechy świata
Daj im odpoczynek
Daj im odpoczynek

Wieczny, wieczny odpoczynek.




05.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 2/7. In Paradisum

Słowo 2: Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)

Ojciec Marcin nie zdziwił się, kiedy wtedy powiedziałam mu, że Bóg przemówił do mnie słowami piosenki w wykonaniu Piotra Szczepanika [Postny post. Kim jesteś, mów], ale już nie bardzo mógł mnie zrozumieć, kiedy będąc u niego w tamtym czasie na rozmowie w warszawskim klasztorze dominikanów, z własnej inicjatywy i z radosną ochotą wybrałam się z nim na pogrzeb parafianina, który Ojciec miał właśnie poprowadzić. Już nie pamiętam, czy wyjaśniłam wtedy Ojcu, że po prostu czuję tę słodycz, która staje się udziałem tego zmarłego człowieka i jako osoba dość łakoma, też chcę chociaż troszeczkę jej doświadczyć.


Ponownie Gabriel Fauré i kolejna część jego Requiem – In paradisum / W raju. Tak brzmi wejście w wieczność w wykonaniu: Ensemble Musique Oblique, La Chapelle Royale, Philippe Herreweghe, Les Petits Chanteurs de Saint-Louis:




Spolszczona - niedosłowna - wersja łacińskiego oryginału:

Niech Aniołowie zawiodą cię do raju,
A gdy tam przybędziesz, niech przyjmą cię męczennicy
I wprowadzą cię do krainy życia wiecznego.
Chóry Anielskie niechaj cię podejmą
I z Chrystusem zmartwychwstałym miej radość wieczną



06.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]

.

Top Seven 3/7. Stabat Mater

Słowo 3: Niewiasto, oto Twój syn; oto twoja Matka. (J 19,26b-27a)

Z maryjnych motywów w muzyce klasycznej chyba najbardziej rezonują we mnie utwory spod znaku Ave Maria / Zdrowaś Maryjo Bacha/Gounoda [nagranie] czy Schuberta [nagranie], a więc nic specjalnie oryginalnego. Jak jednak teraz, w tym pasyjnym rozważaniu, połączyć radosną pieśń zapowiedzi Dziewiczego Macierzyństwa, ze smutkiem Męki Syna, która stała się - bólem Matki.

Niespodziewanego klucza do rozwiązania tej trudności dostarczył mi skecz pewnego amerykańskiego komika i ewangelizatora. Mark Lowry ukończył prestiżową protestancką uczelnię Liberty University, gdzie studiował biblistykę, co jego ewangelizacyjnym występom daje solidną podstawę teologiczną, i co daje się zauważyć w jego zabawnych i mądrych skeczach.

Zaskoczona byłam wzruszeniem, z jakim Lowry - baptysta - mówi o Maryi. Byłam również pod wrażeniem mądrego łączenia przez niego wiedzy teologicznej ze zdroworozsądkowym tłumaczeniem wydarzeń biblijnych, w tym – przerastającego nasze rozumienie Dziewiczego Poczęcia Jezusa. Wszystkim znającym język angielski szczerze ten skecz polecam, skupiając się w tej chwili tylko na jednym jego wątku.

Lowry słusznie zauważa, że gdyby sama Maryja nie wiedziała i nie była pewna, że jej Syn począł się w sposób bardzo nietypowy, nie byłaby tak cicha i spokojna pod krzyżem w chwilach Jego Męki. Gdyby boskie pochodzenie Jezusa nie było dla niej oczywistością, walczyłaby o życie Syna. Jak mówi Lowry: jak każda zwykła matka, poszłaby do Piłata, szukałaby ratunku przed Wysoką Radą, przemawiałaby do tłumu krzyczącego „ukrzyżuj go”: - Nie zabijajcie go! - mówiłaby – to wariat, nie wie co mówi. On nie ma po kolei w głowie, jaki tam z niego „Syn Boży!” Ubzdurał sobie! Tylko nie zabijajcie go.

Tymczasem Maryja w bólu - milczała. 





Stała Matka boleściwa
obok krzyża ledwie żywa,
gdy na krzyżu wisiał Syn.

1. Mój Synu najdroższy, Synu jedyny,
czemu niewdzięczni zawiesili Cię na drzewie krzyża?
Czemu przyjąłeś cierniową koronę?
Ty co uzdrawiałeś chorych a umarłym przywracałeś życie?

2. Dlaczego umierasz na krzyżu mój Boże?
Słońce straciło swe światło.
Ociemniały me oczy gdy widzę Twą śmierć bolesną
I nie mogę przyjść Ci z pomocą.

3. Mój Synu, wielbię Twe miłosierdzie i męstwo,
włócznię, rany, trzcinę, gwoździe.
Tyś mą nadzieją i obroną.
Twa śmierć stała się życiem dla całego świata.


Tekst: na podst. św. Efrema Syryjczyka (IVw.)
Śpiew: Deus Meus i Lidia Pospieszalska
Rysunki piaskiem: Magda Suszek-Bąk



07.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 4/7. Bach

Słowo 4: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? (Mt 27, 46)

Żaden z klasycznych utworów, w których dwadzieścia lat temu odnajdowałam smak Boga, nie był typowym utworem pasyjnym. Trudno więc było mi znaleźć w pamięci moją muzykę, konkretne tej muzyki fragmenty, które współgrałyby z zacytowanym na wstępie czwartym słowem Jezusa wypowiedzianym z wysokości Krzyża.

Bóg opuszczony przez Boga. Syn opuszczony przez Ojca. Bóg opuszczony przez człowieka. Mistrz opuszczony przez ucznia. Uczeń opuszczony przez Mistrza. Człowiek opuszczony przez Boga. Człowiek opuszczony przez człowieka. Uczniowie przecież rozproszyli się w panice. Mesjasz aresztowany. Bóg skazany. Na śmierć. Na poniżającą śmierć. Na krzyż.

Nie dziwi mnie, że tłumy wcześniej towarzyszące nauczającemu i czyniącemu cuda Jezusowi zniknęły. Że ludzie obrócili się na pięcie i odeszli. Mesjasz skazany na haniebną śmierć? Wyobrażam sobie, że tamci ludzie po prostu i po ludzku – zwątpili. To była pomyłka, to była ułuda, może nawet oszustwo. Bóg ma krzyżu? No nie. Koniec.

Uczniowie, których Jezus wcześniej przygotował na taki rozwój wypadków, też w większości uciekli. Szok i strach. Judasz zdradził - Mistrza. Piotr zaparł się - Mistrza. Tak jak Jezus wcześniej przewidział i przepowiedział. Samotny Jezus. Samotny Piotr. Złamany swoim czynem. Gorzki płacz. Niech opowie o tym płaczu - Jan Sebastian Bach.


Pasja według świętego Mateusza. Aria płaczu Piotra. Delphine Galou - kontralt. François-Marie Drieux - skrzypce. Les Siècles - orkiestra pod dyrekcją François-Xavier Rotha




Zmiłuj się nade mną, Mój Boże,
Przez wzgląd na me łzy!
Spójrz tutaj, Serce i oczy
Płaczą przed Tobą gorzko.
Zmiłuj się nade mną, Mój Boże,
Przez wzgląd na me łzy.




08.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 5/7. Agnus Dei

Słowo 5: Pragnę (J 19,28)

Wielki Czwartek. Wieczernik: A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie będę, aż się spełni w królestwie Bożym» (Łk 22, 14 – 16)


Jestem: bardziej Wielkoczwartkowa niż Wielkopiątkowa, bardziej Paschalna niż Pasyjna. Bardziej Eucharystyczna niż Biblijna. Nawet. Przez Eucharystię bowiem prawie pół wieku temu zaczęłam - po młodzieńczym buncie i odejściu - krok po kroku świadomie wracać do Kościoła. Przez Eucharystię zaczęłam wtedy w sposób dorosły i dojrzały uczyć się Kościoła na nowo. [Świadectwo]


Znam Krzyż, i różne krzyże w swoim życiu przyjmowałam i przeżywałam. W cieniu tamtego Krzyża. Nie dane mi jednak było przeżyć tajemnicy - istoty - tamtego Krzyża w podobny sposób, jak niecałe ćwierć wieku temu dane mi było przeżyć tajemnicę poprzedzającego te wszystkie wydarzenia - Wcielenia. [Monstrancja]


Być Chlebem
i Winem.

Być pokarmem
i radością.


Tak sobie pomyślałam, i tak sobie zapisałam, dawno temu, na początku drogi. Być: Chlebem i Winem. Być: Ciałem i Krwią. Ciałem z Ciała. Krwią z Krwi. Przemieniać się. W Niego. Karmić się. Nim. Komunia. Eucharystia. Jedność. Moc. Moc pragnienia. Tego z Krzyża. Tego z Wieczernika. Też. Ten sam skutek, jaki Męka Chrystusowa wywołała w świecie, Eucharystia wywołuje w każdym z nas. - twierdzi św. Tomasz z Akwinu. [Chlebi Wino]


W takich wykonaniach pełnego dynamizmu Agnus Dei / Baranku Boży Georges Bizeta, jak to załączone poniżej, słyszę moc, o której napisałam. Tenor Carlo Bergonzi nie był taką sławą, jak Pavarotti, a jednak to jego wykonanie, a nie Pavarottiego [nagranie] wybieram. W nim słyszę powagę i pragnienie, oraz moc, której udziela Baranek, obdarowując swoim - pokojem:




Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj, zmiłuj się nad nami.
Baranku Boży
Który gładzisz grzech świata,
zmiłuj, zmiłuj,
zmiłuj się nad nami.

Baranku, Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
Baranku, Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
Obdarz nas pokojem.
Baranku Boży
obdarz pokojem
Obdarz nas pokojem.
obdarz nas
Obdarz pokojem



09.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 7/7. Laudate Dominum

Słowo 7: Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mojego. (Łk 23, 46 )

[Jest to Ewangelia] o Jego Synu - pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym - o Jezusie Chrystusie, Panu naszym. (Rz 1, 4)


Syn w ofierze Krzyża powierzył Ojcu siebie, oddał w Jego ręce swojego ducha, siebie całego. Oddanie to nastąpiło w Tym Trzecim, w Duchu Świętym, w Miłości od zawsze łączącej Ojca i Syna. Trzeciego dnia zmarły Jezus z Nazaretu, syn Maryi, mocą tego samego Ducha Świętego nie tylko z martwych wstaje i życie odzyskuje, ale - w swoim chwalebnym / uwielbionym / przebóstwionym Ciele uzyskuje życie nowe, pełne mocy Ducha Świętego, którym teraz może obdarzać – nas.


Wielki Czwartek przeszedł w pełen dramatyzmu Wielki Piątek, po którym zaległa pełna ciszy Wielka Sobota, która z kolei u schyłku dnia niemal niezauważalnie poprzez Wigilię Paschalną przejdzie w radosne Alleluja poranka dnia pierwszego.


Chwalcie Pana, wszystkie narody,
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
bo Jego łaskawość nad nami potężna,
a wierność Pańska trwa na wieki.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze.
I na wieki wieków.
Amen.

(Psalm 117)




Obecny cykl muzycznych medytacji rozpoczęłam od występu angielskiego diamencika - chłopięcego sopranu [Top Seven 1. Pie Jesu], a kończę powyższym występem norweskiego brylancika Aksela Rykkvina we fragmencie Vesperae solennes de confessore / Świątecznych Nieszporów W. A. Mozarta z udziałem Chóru Katedralnego w Oslo, którego członkiem Aksel był od wczesnego dzieciństwa, oraz Orkiestry Kameralnej IRIS pod dyrekcją Vivianne Sydnes. Podobnie jak poprzedni, również ten występ dziecięcego sopranu uzupełniam wykonaniem tego samego utworu przez dojrzały kobiecy głos Barbary Hendricks:




11.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 6/7. Ave!

Słowo 6: Wykonało się. (J 19, 30)

Wielki Piątek. Golgota: Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!». I skłoniwszy głowę oddał ducha. (J 19, 28-30)


Ave Maria. Bądź pozdrowiona, łaski pełna. Witaj w tajemnicy Wcielenia. Na początku ziemskiego życia Syna. Ave verum Corpus. Bądź pozdrowione prawdziwe Ciało, zrodzone z Maryi. Witaj w tajemnicy Krzyża. Witaj w tajemnicy Zbawienia.


Witaj, prawdziwe Ciało
Zrodzone z Maryi Dziewicy,
Prawdziwie umęczone i ofiarowane
Na krzyżu za człowieka.
Z Twego przebitego boku
Wypłynęła Krew i Woda,
Bądź nam pokarmem
W godzinę śmierci,
W godzinę śmierci.


Ave Verum Corpus: motet do słów starej modlitwy kościelnej w języku łacińskim, skomponowany na uroczystość Bożego Ciała. Skomponował: Wolfgang Amadeusz Mozart. Dyryguje: Leonard Bernstein:






10.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.