Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top Seven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top Seven. Pokaż wszystkie posty

Top Seven 1/7. Pie Jesu

Słowo 1: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (Łk 23, 34)

Nie tylko w popularnych polskich piosenkach słyszałam kiedyś głos Boga [Postny post], ale równolegle w muzyce klasycznej odnajdywałam tego Boga - smak. A właściwie - przedsmak. Przedsmak życia wiecznego. I mówię wam - życie wieczne, szczęście wieczne, bardzo smakowite jest.

Teraz, po dwudziestu latach od tamtych doświadczeń, w przededniu największego wydarzenia nie tylko Chrześcijaństwa, ale całego Świata i Wszechświata, całej stworzonej Natury, jakim jest Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, w tych swoistych muzycznych rozważaniach szukam raz jeszcze tamtego smaku. W klasyce tym razem. Smak szczęścia wiecznego przeczuwalny jest w mszach żałobnych, a już szczególne natężenie wiecznej słodyczy bycia z Bogiem rezonowało i rezonuje w Requiem Gabriela Fauré, pozbawionym nastroju lęku przed spotkaniem z Bogiem twarzą w twarz.

Oto część tego utworu zatytułowana Pie Jesu - przedstawiona w dwóch wykonaniach. Najpierw w telewizyjno-popularnym występie w Britain Got Talent Andrew Johnstona, ówcześnie (2008) śpiewającego chłopięcym tenorem członka chóru katedralnego w Carlisle. Jak zawsze, takie programy obudowane są jakąś czułostkową historią brzydkiego kaczątka, które dzięki telewizyjnemu występowi otrzymuje szansę przemiany w łabędzia. Jednak historia nieśmiałego tłuściutkiego chłopca, wyśmiewanego przez kolegów z powodu zainteresowania śpiewem klasycznym, do tego posługującego się cieniutkim sopranowym głosikiem – brzmi prawdopodobnie. I chciałoby się zacytować słowo Jezusa z krzyża: nie wiedzą, co czynią. Przebacz im.


Andrew Johnston:




A tutaj już jak najbardziej klasyczna klasyka: w tym samym utworze Barbara Hendricks:





Jezusie Miłosierny, Jezusie Miłosierny
Jezusie Miłosierny, Jezusie Miłosierny
Który gładzisz grzechy świata
Daj im odpoczynek
Daj im odpoczynek

Baranku Boży, Baranku Boży
Baranku Boży, Baranku Boży
Który gładzisz grzechy świata
Daj im odpoczynek
Daj im odpoczynek

Wieczny, wieczny odpoczynek.




05.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 2/7. In Paradisum

Słowo 2: Zaprawdę, powiadam ci, jeszcze dziś będziesz ze Mną w raju. (Łk 23, 43)

Ojciec Marcin nie zdziwił się, kiedy wtedy powiedziałam mu, że Bóg przemówił do mnie słowami piosenki w wykonaniu Piotra Szczepanika [Postny post. Kim jesteś, mów], ale już nie bardzo mógł mnie zrozumieć, kiedy będąc u niego w tamtym czasie na rozmowie w warszawskim klasztorze dominikanów, z własnej inicjatywy i z radosną ochotą wybrałam się z nim na pogrzeb parafianina, który Ojciec miał właśnie poprowadzić. Już nie pamiętam, czy wyjaśniłam wtedy Ojcu, że po prostu czuję tę słodycz, która staje się udziałem tego zmarłego człowieka i jako osoba dość łakoma, też chcę chociaż troszeczkę jej doświadczyć.


Ponownie Gabriel Fauré i kolejna część jego Requiem – In paradisum / W raju. Tak brzmi wejście w wieczność w wykonaniu: Ensemble Musique Oblique, La Chapelle Royale, Philippe Herreweghe, Les Petits Chanteurs de Saint-Louis:




Spolszczona - niedosłowna - wersja łacińskiego oryginału:

Niech Aniołowie zawiodą cię do raju,
A gdy tam przybędziesz, niech przyjmą cię męczennicy
I wprowadzą cię do krainy życia wiecznego.
Chóry Anielskie niechaj cię podejmą
I z Chrystusem zmartwychwstałym miej radość wieczną



06.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]

.

Top Seven 3/7. Stabat Mater

Słowo 3: Niewiasto, oto Twój syn; oto twoja Matka. (J 19,26b-27a)

Z maryjnych motywów w muzyce klasycznej chyba najbardziej rezonują we mnie utwory spod znaku Ave Maria / Zdrowaś Maryjo Bacha/Gounoda [nagranie] czy Schuberta [nagranie], a więc nic specjalnie oryginalnego. Jak jednak teraz, w tym pasyjnym rozważaniu, połączyć radosną pieśń zapowiedzi Dziewiczego Macierzyństwa, ze smutkiem Męki Syna, która stała się - bólem Matki.

Niespodziewanego klucza do rozwiązania tej trudności dostarczył mi skecz pewnego amerykańskiego komika i ewangelizatora. Mark Lowry ukończył prestiżową protestancką uczelnię Liberty University, gdzie studiował biblistykę, co jego ewangelizacyjnym występom daje solidną podstawę teologiczną, i co daje się zauważyć w jego zabawnych i mądrych skeczach.

Zaskoczona byłam wzruszeniem, z jakim Lowry - baptysta - mówi o Maryi. Byłam również pod wrażeniem mądrego łączenia przez niego wiedzy teologicznej ze zdroworozsądkowym tłumaczeniem wydarzeń biblijnych, w tym – przerastającego nasze rozumienie Dziewiczego Poczęcia Jezusa. Wszystkim znającym język angielski szczerze ten skecz polecam, skupiając się w tej chwili tylko na jednym jego wątku.

Lowry słusznie zauważa, że gdyby sama Maryja nie wiedziała i nie była pewna, że jej Syn począł się w sposób bardzo nietypowy, nie byłaby tak cicha i spokojna pod krzyżem w chwilach Jego Męki. Gdyby boskie pochodzenie Jezusa nie było dla niej oczywistością, walczyłaby o życie Syna. Jak mówi Lowry: jak każda zwykła matka, poszłaby do Piłata, szukałaby ratunku przed Wysoką Radą, przemawiałaby do tłumu krzyczącego „ukrzyżuj go”: - Nie zabijajcie go! - mówiłaby – to wariat, nie wie co mówi. On nie ma po kolei w głowie, jaki tam z niego „Syn Boży!” Ubzdurał sobie! Tylko nie zabijajcie go.

Tymczasem Maryja w bólu - milczała. 





Stała Matka boleściwa
obok krzyża ledwie żywa,
gdy na krzyżu wisiał Syn.

1. Mój Synu najdroższy, Synu jedyny,
czemu niewdzięczni zawiesili Cię na drzewie krzyża?
Czemu przyjąłeś cierniową koronę?
Ty co uzdrawiałeś chorych a umarłym przywracałeś życie?

2. Dlaczego umierasz na krzyżu mój Boże?
Słońce straciło swe światło.
Ociemniały me oczy gdy widzę Twą śmierć bolesną
I nie mogę przyjść Ci z pomocą.

3. Mój Synu, wielbię Twe miłosierdzie i męstwo,
włócznię, rany, trzcinę, gwoździe.
Tyś mą nadzieją i obroną.
Twa śmierć stała się życiem dla całego świata.


Tekst: na podst. św. Efrema Syryjczyka (IVw.)
Śpiew: Deus Meus i Lidia Pospieszalska
Rysunki piaskiem: Magda Suszek-Bąk



07.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 4/7. Bach

Słowo 4: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? (Mt 27, 46)

Żaden z klasycznych utworów, w których dwadzieścia lat temu odnajdowałam smak Boga, nie był typowym utworem pasyjnym. Trudno więc było mi znaleźć w pamięci moją muzykę, konkretne tej muzyki fragmenty, które współgrałyby z zacytowanym na wstępie czwartym słowem Jezusa wypowiedzianym z wysokości Krzyża.

Bóg opuszczony przez Boga. Syn opuszczony przez Ojca. Bóg opuszczony przez człowieka. Mistrz opuszczony przez ucznia. Uczeń opuszczony przez Mistrza. Człowiek opuszczony przez Boga. Człowiek opuszczony przez człowieka. Uczniowie przecież rozproszyli się w panice. Mesjasz aresztowany. Bóg skazany. Na śmierć. Na poniżającą śmierć. Na krzyż.

Nie dziwi mnie, że tłumy wcześniej towarzyszące nauczającemu i czyniącemu cuda Jezusowi zniknęły. Że ludzie obrócili się na pięcie i odeszli. Mesjasz skazany na haniebną śmierć? Wyobrażam sobie, że tamci ludzie po prostu i po ludzku – zwątpili. To była pomyłka, to była ułuda, może nawet oszustwo. Bóg ma krzyżu? No nie. Koniec.

Uczniowie, których Jezus wcześniej przygotował na taki rozwój wypadków, też w większości uciekli. Szok i strach. Judasz zdradził - Mistrza. Piotr zaparł się - Mistrza. Tak jak Jezus wcześniej przewidział i przepowiedział. Samotny Jezus. Samotny Piotr. Złamany swoim czynem. Gorzki płacz. Niech opowie o tym płaczu - Jan Sebastian Bach.


Pasja według świętego Mateusza. Aria płaczu Piotra. Delphine Galou - kontralt. François-Marie Drieux - skrzypce. Les Siècles - orkiestra pod dyrekcją François-Xavier Rotha




Zmiłuj się nade mną, Mój Boże,
Przez wzgląd na me łzy!
Spójrz tutaj, Serce i oczy
Płaczą przed Tobą gorzko.
Zmiłuj się nade mną, Mój Boże,
Przez wzgląd na me łzy.




08.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 5/7. Agnus Dei

Słowo 5: Pragnę (J 19,28)

Wielki Czwartek. Wieczernik: A gdy nadeszła pora, zajął miejsce u stołu i Apostołowie z Nim. Wtedy rzekł do nich: «Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie będę, aż się spełni w królestwie Bożym» (Łk 22, 14 – 16)


Jestem: bardziej Wielkoczwartkowa niż Wielkopiątkowa, bardziej Paschalna niż Pasyjna. Bardziej Eucharystyczna niż Biblijna. Nawet. Przez Eucharystię bowiem prawie pół wieku temu zaczęłam - po młodzieńczym buncie i odejściu - krok po kroku świadomie wracać do Kościoła. Przez Eucharystię zaczęłam wtedy w sposób dorosły i dojrzały uczyć się Kościoła na nowo. [Świadectwo]


Znam Krzyż, i różne krzyże w swoim życiu przyjmowałam i przeżywałam. W cieniu tamtego Krzyża. Nie dane mi jednak było przeżyć tajemnicy - istoty - tamtego Krzyża w podobny sposób, jak niecałe ćwierć wieku temu dane mi było przeżyć tajemnicę poprzedzającego te wszystkie wydarzenia - Wcielenia. [Monstrancja]


Być Chlebem
i Winem.

Być pokarmem
i radością.


Tak sobie pomyślałam, i tak sobie zapisałam, dawno temu, na początku drogi. Być: Chlebem i Winem. Być: Ciałem i Krwią. Ciałem z Ciała. Krwią z Krwi. Przemieniać się. W Niego. Karmić się. Nim. Komunia. Eucharystia. Jedność. Moc. Moc pragnienia. Tego z Krzyża. Tego z Wieczernika. Też. Ten sam skutek, jaki Męka Chrystusowa wywołała w świecie, Eucharystia wywołuje w każdym z nas. - twierdzi św. Tomasz z Akwinu. [Chlebi Wino]


W takich wykonaniach pełnego dynamizmu Agnus Dei / Baranku Boży Georges Bizeta, jak to załączone poniżej, słyszę moc, o której napisałam. Tenor Carlo Bergonzi nie był taką sławą, jak Pavarotti, a jednak to jego wykonanie, a nie Pavarottiego [nagranie] wybieram. W nim słyszę powagę i pragnienie, oraz moc, której udziela Baranek, obdarowując swoim - pokojem:




Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj, zmiłuj się nad nami.
Baranku Boży
Który gładzisz grzech świata,
zmiłuj, zmiłuj,
zmiłuj się nad nami.

Baranku, Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
Baranku, Baranku Boży,
który gładzisz grzechy świata,
Obdarz nas pokojem.
Baranku Boży
obdarz pokojem
Obdarz nas pokojem.
obdarz nas
Obdarz pokojem



09.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 7/7. Laudate Dominum

Słowo 7: Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mojego. (Łk 23, 46 )

[Jest to Ewangelia] o Jego Synu - pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym - o Jezusie Chrystusie, Panu naszym. (Rz 1, 4)


Syn w ofierze Krzyża powierzył Ojcu siebie, oddał w Jego ręce swojego ducha, siebie całego. Oddanie to nastąpiło w Tym Trzecim, w Duchu Świętym, w Miłości od zawsze łączącej Ojca i Syna. Trzeciego dnia zmarły Jezus z Nazaretu, syn Maryi, mocą tego samego Ducha Świętego nie tylko z martwych wstaje i życie odzyskuje, ale - w swoim chwalebnym / uwielbionym / przebóstwionym Ciele uzyskuje życie nowe, pełne mocy Ducha Świętego, którym teraz może obdarzać – nas.


Wielki Czwartek przeszedł w pełen dramatyzmu Wielki Piątek, po którym zaległa pełna ciszy Wielka Sobota, która z kolei u schyłku dnia niemal niezauważalnie poprzez Wigilię Paschalną przejdzie w radosne Alleluja poranka dnia pierwszego.


Chwalcie Pana, wszystkie narody,
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
bo Jego łaskawość nad nami potężna,
a wierność Pańska trwa na wieki.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze.
I na wieki wieków.
Amen.

(Psalm 117)




Obecny cykl muzycznych medytacji rozpoczęłam od występu angielskiego diamencika - chłopięcego sopranu [Top Seven 1. Pie Jesu], a kończę powyższym występem norweskiego brylancika Aksela Rykkvina we fragmencie Vesperae solennes de confessore / Świątecznych Nieszporów W. A. Mozarta z udziałem Chóru Katedralnego w Oslo, którego członkiem Aksel był od wczesnego dzieciństwa, oraz Orkiestry Kameralnej IRIS pod dyrekcją Vivianne Sydnes. Podobnie jak poprzedni, również ten występ dziecięcego sopranu uzupełniam wykonaniem tego samego utworu przez dojrzały kobiecy głos Barbary Hendricks:




11.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.

Top Seven 6/7. Ave!

Słowo 6: Wykonało się. (J 19, 30)

Wielki Piątek. Golgota: Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!». I skłoniwszy głowę oddał ducha. (J 19, 28-30)


Ave Maria. Bądź pozdrowiona, łaski pełna. Witaj w tajemnicy Wcielenia. Na początku ziemskiego życia Syna. Ave verum Corpus. Bądź pozdrowione prawdziwe Ciało, zrodzone z Maryi. Witaj w tajemnicy Krzyża. Witaj w tajemnicy Zbawienia.


Witaj, prawdziwe Ciało
Zrodzone z Maryi Dziewicy,
Prawdziwie umęczone i ofiarowane
Na krzyżu za człowieka.
Z Twego przebitego boku
Wypłynęła Krew i Woda,
Bądź nam pokarmem
W godzinę śmierci,
W godzinę śmierci.


Ave Verum Corpus: motet do słów starej modlitwy kościelnej w języku łacińskim, skomponowany na uroczystość Bożego Ciała. Skomponował: Wolfgang Amadeusz Mozart. Dyryguje: Leonard Bernstein:






10.04.2020


Tutaj: cały obecny cykl notek [Top Seven (1-7)]


.